Mężczyzna z zamkniętymi oczami wykonujący tapping EFT na twarzy w trakcie sesji terapeutycznej

Hipnoza i EFT w pracy terapeutycznej

Jak tapping może wspierać regulację emocji i proces zmiany

W ostatnich latach coraz więcej osób szuka metod, które nie tylko pomagają zrozumieć trudność, ale także realnie wpływają na poziom napięcia w ciele, emocjach i układzie nerwowym. Jedną z takich metod jest EFT, czyli Emotional Freedom Techniques, znana również jako tapping. To technika, która łączy uwagę skierowaną na problem z delikatnym opukiwaniem określonych punktów na ciele, a jej zastosowanie obejmuje m.in. redukcję stresu, lęku, objawów pourazowych, napięcia emocjonalnego i przeciążenia psychicznego.

W pracy terapeutycznej EFT może być wykorzystana samodzielnie, ale może sprawdzić się także jako element wspierający inne oddziaływania, w tym hipnoterapię. Właśnie dlatego coraz częściej mówi się o podejściu integracyjnym — takim, w którym technika jest dobierana nie „z automatu”, lecz zgodnie z tym, czego w danym momencie potrzebuje klient.

Osobiście jestem gorącym zwolennikiem łączenia, integrowania i wykorzystywania różnych metod i narzędzi. Każde może być użyteczne. W odpowiednim połączeniu, mogą przynieść jeszcze większe i szybsze efekty.

Czym właściwie jest EFT?

EFT to metoda wywodząca się z nurtu psychofizjologicznego, łącząca elementy poznawcze i somatyczne. W praktyce polega na tym, że osoba pracująca z trudnością skupia się na konkretnym odczuciu, wspomnieniu, przekonaniu, emocji, a jednocześnie opukuje palcami wybrane punkty na twarzy, górnej części ciała i dłoniach. Tę sekwencję zwykle łączy się z krótkimi sformułowaniami akceptacji, które mają pomóc obniżyć napięcie i zwiększyć poczucie bezpieczeństwa.

Z perspektywy praktycznej EFT bywa odbierana jako bardzo prosta technika, ale jej siła polega właśnie na połączeniu kilku poziomów jednocześnie: intencji, uwagi, somatycznego bodźca, pracy z treścią emocjonalną i mentalną, akceptacji, zmianie perspektywy, odpuszczeniu, uwolnieniu. Dla wielu osób jest to szczególnie ważne, ponieważ nie każda trudność daje się rozwiązać samą rozmową czy samą analizą. Szczególnie kiedy zależy nam aby przynieść ulgę drugiemu człowiekowi jak najszybciej.

Jesteśmy istotami złożonymi, w związku z tym, według mnie najczęściej i najlepiej sprawdzają się podejścia łączące różne narzędzia.

Co mówi nauka?

Obecnie dostępna literatura naukowa coraz częściej wskazuje, że Clinical EFT ma realne zastosowanie kliniczne. Systematyczny przegląd i metaanaliza opublikowane w 2022 roku objęły 56 randomizowanych badań kontrolowanych oraz osiem metaanaliz, a autorzy podsumowali, że EFT może wspierać redukcję objawów psychologicznych i fizjologicznych, takich jak lęk, depresja, PTSD i ból. [pmc.ncbi.nlm.nih]

W nowszej metaanalizie dotyczącej PTSD, obejmującej 13 badań i 621 pacjentów, EFT istotnie zmniejszało objawy pourazowe, a także obniżało poziom lęku i depresji. Co ważne, część efektów utrzymywała się w obserwacji kontrolnej do trzech miesięcy, a wyniki były szczególnie obiecujące również w grupie weteranów. To nie oznacza, że EFT jest odpowiedzią na każdy problem, ale pokazuje, że jest to metoda, której warto się przyglądać z większą powagą niż tylko w kategoriach „alternatywnej ciekawostki”. [pubmed.ncbi.nlm.nih]

Jak może działać?

Mechanizm działania EFT wciąż jest przedmiotem badań, ale istnieje kilka prawdopodobnych wyjaśnień. Po pierwsze, technika angażuje uwagę i pomaga wejść w bardziej świadomy kontakt z emocją, zamiast automatycznie ją tłumić. Po drugie, opukiwanie i spokojny rytm pracy mogą wspierać regulację pobudzenia układu nerwowego, co bywa pomocne zwłaszcza u osób z podwyższonym napięciem, lękiem lub reaktywnością stresową.

W literaturze pojawiają się także hipotezy dotyczące wpływu na reakcję ciała migdałowatego i innych struktur odpowiedzialnych za przetwarzanie zagrożenia. Innymi słowy, EFT może pomagać obniżać intensywność reakcji emocjonalnej, zanim stanie się ona zbyt przytłaczająca. Z praktycznego punktu widzenia to właśnie ten aspekt bywa dla klientów najcenniejszy: zamiast „walczyć” z emocją, mogą ją zauważyć, pomału przyzwalać sobie na przeprzepracowanie i stopniowe wyregulowanie układu nerwowego. [frontiersin]

EFT w połączeniu z hipnozą

W mojej pracy EFT bardzo dobrze łączy się z hipnozą, ale nie w sposób sztywny czy schematyczny. Czasem tapping sprawdza się jako łagodny wstęp do sesji, ponieważ pomaga obniżyć napięcie, osadzić uwagę w ciele i przygotować klienta do wejścia w głębszy stan skupienia.

Innym razem używam go jako narzędzia pomocniczego w trakcie sesji, gdy pojawia się silniejsza emocja, opór, wewnętrzne napięcie albo potrzeba szybkiej regulacji.

Są też sytuacje, w których EFT najlepiej działa jako element domykający proces — pozwala wyciszyć układ nerwowy po mocniejszej pracy terapeutycznej, dużej i nagłej zmianie. Pomaga utrwalić poczucie spokoju i wzmocnić integrację doświadczenia.

Dobór sposobu pracy zależy od rodzaju sesji, osoby, tematu, poziomu pobudzenia oraz tego, w którym miejscu procesu aktualnie znajduje się klient. Dzięki temu technika nie jest dodatkiem „na siłę”, tylko realnym wsparciem całej sesji.

Kiedy EFT może być szczególnie pomocne?

EFT bywa wartościowe np. w pracy z osobami, które doświadczają napięcia, lęku, oporu, nadmiernego zamartwiania się, przeciążenia psychicznego albo trudnych reakcji emocjonalnych związanych z konkretnymi zdarzeniami.

Ale także dla osób, które chcą lepiej radzić sobie z codziennymi wyzwaniami, codziennym napięciem i stresem, które chcą uzyskać lepszy kontakt ze sobą.

Może także wspierać osoby, które czują, że same „rozumieją problem”, ale nie wiedzą co dalej. W takich sytuacjach kontakt z emocją przez ciało bywa ważnym krokiem do dalszej zmiany.

W pracy terapeutycznej EFT można rozważyć jako:

  • wstęp do hipnozy i pogłębienia relaksu,
  • narzędzie do pracy z oporem i napięciem,
  • sposób na obniżenie intensywności emocji przed dalszą interwencją,
  • technikę wspierającą regulację układu nerwowego,
  • element integrujący po sesji, gdy potrzebne jest domknięcie i uspokojenie,

Bezpieczeństwo i granice

Ważne jest, aby traktować EFT jako narzędzie wspierające, a nie uniwersalne rozwiązanie wszystkich trudności. W przypadku silnej traumy, dysocjacji, ciężkich zaburzeń lękowych czy poważnych objawów psychicznych potrzebna jest szczególna ostrożność, stabilizacja i odpowiednie tempo pracy. Dobrze prowadzona sesja nie polega na „wchodzeniu głęboko za wszelką cenę”, ale na takim dostrojeniu procesu, by był bezpieczny, możliwy do udźwignięcia i realnie pomocny. Dzięki połączeniu z hipnozą jest to łatwiejsze.

To właśnie dlatego tak ważna jest podejście indywidualne. Dla jednej osoby najlepszy będzie krótki tapping przed wejściem w trans, dla innej kilka minut regulacji w trakcie sesji, a dla jeszcze innej praca przez EFT z konkretnym przekonaniem, zanim zacznie się właściwa część hipnoterapeutyczna.

Jeśli czujesz, że potrzebujesz pracy, która łączy podejście do emocji, ciała i podświadomych reakcji, EFT może być wartościowym uzupełnieniem procesu terapeutycznego. Najważniejsze jest dla mnie to, by technika była dobrana do ciebie — Twojego tempa, potrzeb i gotowości.

Jeśli chcesz przyjrzeć się swojemu tematowi w spokojnej, wspierającej atmosferze, zapraszam do kontaktu i umówienia sesji.

Czasem wystarczy bezpieczna przestrzeń, uważna rozmowa i dobrze dobrane narzędzie, by rozpocząć zmianę, która wcześniej wydawała się trudna do osiągnięcia.


Udostępnij artykuł na mediach społecznościowych. Dziekujemy

Facebook